Twórczość literacka
Piszę sobie… Lubię flow, kiedy fajna historia uderza w mój mózg i nie pozwala o sobie zapomnieć. Wtedy najchętniej bym nie spała, nie jadła, tylko pisała, byle przelać ją jak najszybciej na papier. Wtedy będzie chociaż trochę trwała.